Autor Wątek: Większe (odsadzenie) felgi a trwałość podzespołów  (Przeczytany 2267 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Lutego 04, 2018, 19:30:04 pm
Przeczytany 2267 razy

Offline Mr_R4VEN

  • Administrator
  • Doświadczony forumowicz
  • *****
  • Wiadomości: 442
  • Imię: Paweł
  • Auto: Niva 1.9TD, 2008r
Na fabrycznych felgach 5Jx16 ET45 mam założone nalewki 205x80. Najbardziej popularne, nie za drogie i z reguły dostępne felgi z rozstawem śrub, pasującym do nivy to 7Jx16 ET0. Opony robią robotę i chcę je zostawić, 15" nie biorę pod uwagę.
Według kalkulatora, całe koło wysunie się względem fabrycznego o 1,96 (wewnątrz) i 7,04cm (na zewnątrz). Czy ma to rzeczywiście tak duży wpływ na podzespoły?

Lutego 05, 2018, 20:16:55 pm
Odpowiedź #1

Offline malos86

  • Jestem tu nowy
  • *
  • Wiadomości: 8
Z fizyki można wywnioskować że na łożyska będzie działać większa siła podawana poprzez dźwignię która powstanie. Ale jak duży ma to wpływ na żywotność łożysk, cholera wie. Ruskie nie takie cuda z tymi samochodami wyprawiają i jeżdżą  :wesoly:
W tym wszystkim chodzi o ruskość!

Lutego 08, 2018, 19:49:12 pm
Odpowiedź #2

Offline dostawca

  • Jestem tu nowy
  • *
  • Wiadomości: 31
  • GAZ 27057
Ja powiem tak,
wszyscy straszą, że nie wolno dystansów bo łożyska, bo to bo tamto, bo padną zanim do granicy się dojedzie.
Mamy w toyocie dystanse 60mm na koło, auto zrobiło z nimi już 20k km i nic się nie dzieje.
W gazeli ruscy ściągają wewnętrzne koła z bliźniaka tak jak ja i wtedy koło ma ET110 i też nic im nie jest.
Na bank żywotność się zmniejsza, ale nie jest to na tyle mało, że trzeba żałować decyzji.